Październik – miesiąc budowania świadomości o Zespole Downa

Październik jest miesiącem budowania świadomości o Zespole Downa.

Słowo GRATIS zawsze kojarzy się z czymś przyjemnym i darmowym.

Mój „Gratis” czyli dodatkowy chromosom troszkę miesza w Moim życiu ?.

Wiecie dlaczego Trisomia 21 ?

To właśnie przez dodatkowy 21 chromosom.

Wiecie dlaczego Zespół Downa ?

Pochodzi od nazwiska brytyjskiego lekarza Johna Langdona Downa który jako pierwszy opisał tę wadę genetyczną.

 

„Zespół Downa nie jest chorobą, lecz częścią bogatego i zróżnicowanego dziedzictwa biologicznego….Dziecko nim dotknięte nie jest upośledzone w swojej istocie, lecz tylko w zakresie wymagań, które stawia mu społeczeństwo, w którym żyje.” (Brian Stradford 1993)

 

„Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy, może w nich ujrzeć świat, w którym każdy chciałby żyć.Takie osoby bardzo rzadko są świadome swojego upośledzenia, ponieważ myślą innymi kategoriami niż my. Uszczęśliwia je okazywanie bliskości, akceptacja i uczucie. Właśnie to powinniśmy im ofiarować, gdyż nie jest ważne co ktoś może osiągnąć, ale by mógł żyć, czerpiąc z życia radość.” Robert Graczyński

Pomimo cech zewnętrznych przypisanych Trisomi 21 Ja i tak odziedziczyłem cechy Moich bliskich…najbardziej Taty. A charakter też mam po nim (jestem uparty jak On) ale i po Mamie, która uwielbia się przytulać 

Każdy z Nas ma Swoje potrzeby , zainteresowania, temperament…. tak samo jest z Osobami z Zespołem Downa.Potrzebujemy jednak więcej pracy do osiągnięcia Swoich celów ??.

PAMIĘTAJCIE!!!

Ja nie jestem chory.. Zespół Downa to wada genetyczna która będzie mi towarzyszyć przez całe życie . Nie martwcie się, to nie jest zaraźliwe… jeśli to zaakceptujecie, każdemu to ułatwi życie !

I następnym razem, kiedy będziesz chciał nazwać kogoś DOWNEM- spójrz na to zdjęcie i Mój błysk w oku ???! Budujmy tę świadomość RAZEM ?!

Zbiórka na pomagam.pl

Kochani. dziś ruszyła zbiórka na Stasiową terapię na przyszły rok. Tak wiem, kwota jest ogromna, ale takie kosztorysy otrzymaliśmy z poszczególnych ośrodków.

Bardzo proszę o wpłaty, udostępnianie, polubienie. Patrząc na zeszłoroczną akcję, wiem, że i tym razem nam pomożecie, tak jak to potraficie najlepiej.

Staś potrzebuje rehabilitacji, śpiewać zaczął, może i mówić się nauczy? Po co? Chociażby po to, by mi mógł pyskować   Pomożecie?

Dziękuję całym sercem

POMAGAM.PL/Staspielak

Zerówka

Zerówka to nie przelewki… o nie! Pani powiedziała Mamie, że ma ze mną pracować także w domu… oczywiście pracujemy, ale teraz mam ćwiczyć literki. Znałem je, ale zapomniałem, przecież tyle rzeczy dzieje się na świecie ciekawszego… No co!

Mama kręci się między komputerem, drukarką i biega z nożyczkami. Drukuje, wycina, coś tam czasami w corelu poprawi i… mam już duuużo nowych kart.

Właśnie Mama stwierdziła, że przydałaby się jej gilotyna (były w lidlu, to nie kupiła, bo zawsze coś ważniejszego jest) i laserowa drukarka (choć ja nie wiem co ona od naszego canona chce – atrametówka daje radę, mnie tam się wynik końcowy podoba).

Wczoraj chciałem jej pomóc, i jak tak pobiegła po kolejne wydruki, pociąłem jej kilka tych kart – nie wiem czemu miała taką minę ? przecież ładnie zrobiłem – nogi słonia i głowa oddzielnie , będę miał układankę… 😉

Do przedszkola zabrałem wczorajsze wydruki, taki byłem szczęśliwy, że Mama nowe pomoce edukacyjne zrobiła… Tak wiem, wiem ściągneła z fajnej strony, ale i tak wydrukować i wyciąć, to też trzeba chcieć i móc.

Przecież nie wszystko musi być kupione w sklepie – no nie.. Ale będę miał w weekend zabawy, no nawet sobie te literki przypomnę, niech będzie… Uff
Miłego weekendu dla Was..

p.s. Maja w szkole świetnie sobie radzi, a Mama tak panikowała, że IV klasa i przedmioty w innych salach. A ja wiedziałem, że Maja, to mądra dziewczyna i da sobie radę.

p.s. II. Wczoraj poszedłem do sklepu i znów kupiłem sobie i Mai lody, a Mamie kazałem zostać w domu, bo chciała ze mną iść 😀